O mnie

greenspiracje_justyna_zdjecieCześć,

mam na imię Justyna. Kiedyś gotowałam zupy z torebki i spędzałam niedzielne popołudnia w galerii handlowej. Dziś nie interesuje mnie, że najmodniejszy w tym sezonie jest czerwony, a w mojej szafie brak płaszcza w takim kolorze.

Zamiast godzinami przeglądać oferty internetowych sklepów z ciuchami, wolę wyprzątnąć szafę i oddać dawno nienoszone rzeczy potrzebującym. Zamiast wizyty w fast foodzie, wolę wsiąść na rower i pojechać do ulubionego eko marketu po składniki na najprostszą zupę marchewkową na świecie. Zamiast tracić czas, oglądając nic nie wnoszący do życia serial, wolę przeczytać dobrą książkę albo pójść na spacer.

Martwi mnie, jak wiele osób zatraca się w niepohamowanej konsumpcji, byle tylko być trendy, poprawić sobie humor lub zasygnalizować innym grubość swojego portfela. Z drugiej strony ciesze się, że coraz więcej ludzi bardziej zwraca uwagę na to, co jedzą, wcierają sobie w twarz albo w jakich warunkach wyprodukowano ich dźinsy.

Stworzyłam Greenspiracje, by dzielić się z Wami moimi pomysłami na to, jak żyć zdrowiej i wolniej oraz dokonywać bardziej świadomych wyborów konsumenckich. Będę pisać m.in. o tym, jak choć częściowo uwolnić się od wszechobecnego plastiku lub gdzie szukać zamienników dla konwencjonalnych produktów kosmetycznych.

Nie znam się na ochronie środowiska ani na globalnym ociepleniu. Po prostu codziennie na własną rękę szukam informacji i wypróbowuję nowe rozwiązania. Zachęcam do tego samego i mam nadzieję, że uda mi się Was choć trochę zagreenspirować.

Justyna